środa, 1 sierpnia 2007
Myśli...
Natłok myśli wystąpił dziś w mojej głowie. Dziwna plątanina tkanych nici wewnętrznego świata... Można dodać jeszcze do tego dźwięki utworzone przez Alexandre Desplat'a do 'Dziewczyny z perłą' i halucynacje gotowe ;) Aż korci żeby spróbować kolejnej bitwy twórczej mej dłoni uzbrojonej w grafitowy artefakt z śnieżnobiałym arkuszem celulozy... Jednak pora namawia raczej do złożenia tej głowy mojej niespokojnej na miękkim kwadracie poduszki, niż do toczenia zaciekłych bitew o wyrażenie siebie... Obawiam się jedynie, że małe motylki idei opuszczą jutro rano swoje kryjówki i nie pozostawią po sobie śladu... może jedynie drobniutkie łuseczki ze swych równie drobniutkich skrzydełek... Szkoda, że doba na tej planecie trwa 24 godziny.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz